Pod Brukiem Leży Plaża

Biuletyn warszawskiej Antify

Kokainowy dyktator

Generał Augusto Pinochet dokonał zbrojnego przewrotu i zaprowadził krwawą dyktaturę wojskową w Chile. Rozpętał piekło we własnym kraju, zorganizował zamachy terrorystyczne na trzech kontynentach, a przy okazji wzbogacił swoją rodzinę na eksporcie narkotyków do Europy i USA. Z okazji rocznicy puczu warto wspomnieć znane fakty dotyczące zbrodniarza.

Do dziś liczba ofiar rządów wojskowej junty nie jest znana. Szacuje się ją na 2095 zabitych i 1102 zaginionych. Chilijska Narodowa Komisja do Spraw Więźniów Politycznych i Tortur, na czele której stał biskup Sergio Valecha, opublikowała w 2004r. raport, wedle którego 23 856 mężczyzn oraz 3399 kobiet poddano nielegalnym represjom lub torturom, m.in. gwałtom i zmuszaniu do uczestnictwa w egzekucjach członków rodzin. Reżim często określa się mianem faszystowskiego. Nie wzięło się to znikąd. Gen. Augusto Pinochet nie krył fascynacji osobą hiszpańskiego dyktatora, gen. Francisco Franco. Tytułował się „patriotycznym aniołem”. Wśród doradców jego tajnej policji DINA znajdował się SS-Standartenführer Walter Rauf, odpowiedzialny za techniczne wyposażenie i przygotowanie grup operacyjnych w Polsce. Ponosi główną odpowiedzialność za rozwój ruchomych komór gazowych i innych środków masowej zagłady podczas II wojny światowej. Popełnił zbrodnie wojenne w północnych Włoszech, a w Chile doradzał w kwestii metod tortur i funkcjonowania obozów koncentracyjnych.

Częstym zabiegiem służącym wybielaniu reżimów jest zachwalanie ich osiągnięć gospodarczych. Robią to także obrońcy Pinocheta, jednak konsekwencje reform wolnorynkowych reżimu Pinocheta były zbyt duże, żeby przedstawiać je jako cel, który uświęcił środki. W 1975r. bezrobocie wzrosło z poziomu 9% do 18%, a spadek produkcji przemysłowej o 13% był największym kryzysem od 40 lat. Przez kolejne pięć lat Chile znajdowały się na szarym końcu jeśli chodzi o wzrost ekonomiczny krajów Ameryki Południowej, gorzej wypadała tylko Argentyna rządzona przez Jorge Rafaela Videlę. Gdy w 1982r. przyszedł kryzys, produkcja spadła o 28%, a bezrobocie wzrosło do 34%. W reakcji na sytuację reżim zmienił politykę i znacjonalizował wiele nieregulowanych instytucji. Całkowicie znosił ograniczenia gospodarcze i prowadził kampanię prywatyzacyjne. W ciągu swojej historii przechodził też wzrosty, jednak były to jedynie powroty bezrobotnych do pracy oraz odzyskiwanie mocy produkcyjnych gospodarki sprzed kryzysu.

Relacje międzynarodowe

Poza krwawymi represjami, które spadły na mieszkańców Chile, reżim znany jest z wyłapywania lub mordowania swoich przeciwników poza granicami państwa. Mimo dość powszechnego przekonania, jakoby przewrót Pinocheta został wsparty przez USA do dziś nie mamy na to wyczerpujących dowodów. Wiemy jedynie, że strona amerykańska była zainteresowana ewentualnym wsparciem takiej akcji, eskalowała napięcia polityczne w kraju przez lata, a po zamachu stanu postanowiła wyciągnąć z niego korzyści. Trzeba jednak pamiętać, że zbrodnicza władza miała też innych sojuszników, a jednym z pierwszych państw, które uznały nowy rząd były maoistowskie Chiny. Tajna policja DINA była opisywana przez amerykański wywiad wojskowy jako „współczesne gestapo” i „organizacja typu KGB”. Mimo to, CIA współpracowała z nią, ponieważ za prezydentury Richarda Nixona kwestie praw człowieka nie odgrywały istotnej roli, a każdy, nawet najczarniejszy charakter, mógł uchodzić za dobrego sojusznika w walce z komunizmem. W listopadzie 1975r. szefowie tajnych służb dyktatur w Ameryce Południowej spotkali się w Santiago celem omówienia warunków współpracy w walce z lewicową opozycją, zarówno w swoich krajach jaki na wygnaniu w Europie (zarówno wywrotowcy, jak i ich krewni i przyjaciele mieli być wyłapywani, porywani lub zabijani). Podpisali porozumienie, które było początkiem operacji „Kondor”. Strona amerykańska wspierała działania „Kondora”, co wynika z dokumentów CIA, która ujawniła znaczną część swoich archiwów dotyczących tamtego okresu.

Długie ramię DINA

30 sierpnia 1974r. w Buenos Aires doszło do zamachu na gen. Carlosa Pratsa – głównodowodzącego armii z czasów prezydenta Allende. Wojskowy i jego żona zginęli w eksplozji samochodu pułapki. Zamach przeprowadził Amerykanin, Michael Towney – były agent CIA, który przyjął obywatelstwo Chile i przeszedł na służbę DINA. W działaniach DINA, polegających na zabijaniu wrogów junty brali także udział włoscy neofaszyści. Stefano Delle Chiaie (zmarł 10 września 2019r.) był współzałożycielem Ordine Nuovo, Gruppi di Azzioni Rivoluzionari i Avanguardia Nazionale. Należał też do loży masońskiej P2, zdominowanej przez neofaszystów i uwikłanej w operację „Gladio”. To zainicjowana w latach 60. sieć tajnych struktur paramilitarnych oraz agenturalnych podległych bezpośrednio NATO. Ich celem była walka z ruchem komunistycznym oraz lewicą.

Delle Chiaie współpracował też ze służbami portugalskimi, hiszpańskimi, argentyńskimi i boliwijskimi. W latach 80. uchodził za najbardziej poszukiwanego terrorystę na świecie. Z Pinochetem spotkał się osobiście w 1975r. na pogrzebie gen. Franco. W 1976r. pomógł Towneyowi w zamachu na terenie Rzymu. Chilijskie służby planowały wówczas zgładzenie przywódcy partii socjalistycznej – Carlosa Altamirano. Ten był jednak zbyt ostrożny, żeby udało się go zamordować – zmarł 19 maja 2019r. Przeprowadzono natomiast próbę zamordowania wiceprezydenta z czasów Allende – chadeka Bernardo Leightona. On i jego żona zostali cięzko postrzeleni. Oboje przeżyli, ale żona pozostała osobą niepełnosprawną. Zamach skutecznie zniechęcił Leightona do dalszej działalności politycznej. Wrócił do ojczyzny dopiero po upadku reżimu. 21 września 1976r. DINA przeprowadziła atak na terytorium USA, co w konsekwencji doprowadziło do zmiany polityki CIA względem „Kondora”. Orlando Leteiler był jedną z czołowych postaci chilijskiej polityki w okresie rządów Jedności Ludowej. Pełnił funkcje ministra spraw zagranicznych, ale też spraw wewnętrznych i obrony. Na uchodźstwo udał się do USA gdzie m.in. nauczał na American University w Waszyngtonie i krytykował działania tzw. „Chicago Boys” – południowoamerykańskich ekonomistów wykształconych przez Miltona Friedmana na Uniwersytecie w Chicago, którzy służąc dyktatorskim rządom wprowadzali reformy wolnorynkowe. Bomba w samochodzie pułapce uśmierciła na miejscu jego asystentkę. Leteiler zmarł od ran. Gdy zabierano go do karetki, krzyczał że za eksplozją stoją pinochetowskie służby, co okazało się prawdą, chociaż trzeba zaznaczyć, że w akcji pomogli działacze prawicowej opozycji kubańskiej mieszkającej w USA. W sytuacji, w której sojusznik przeprowadził taki zamach na podwórku amerykańskiego mocarstwa, a nawet w jego stolicy, strona amerykańska została zmuszona do przeprowadzenia dochodzenia i zdystansowania się od metod DINA. Dwa lata później doszło nawet do ekstradycji Towneya, ale został on objęty programem ochrony świadków koronnych.

Konstytucja Chile za rządów Pinocheta przewidywała odsunięcie, a dokładniej nie przedłużenie jego mandatu i powrót do demokracji. Za każdym razem głosowanie powszechne przedłużało jego mandat o kolejne 8 lat. Plebiscyt odbywał się zawsze w atmosferze terroru i intensywnej kampanii zniesławiającej opozycję. Jednak w 1988r. przedłużenie mandatu poparło jedynie 44% głosujących. Reżim zrezygnował z próby utrzymania władzy za pomocą siły, a rok później odbyły się wybory prezydenckie, które wygrał Patricio Aylwin oraz parlamentarne, które wygrała chadecka opozycja. DINA zaraz po plebiscycie rozpoczęła operację „Silencio”, polegającą na likwidacji dowodów swoich przestępstw oraz świadków mogących obciążyć reżim. Mimo oficjalnego rozwiązania służby, doszło z jej inspiracji do wielu głośnych zabójstw niektórych funkcjonariuszy reżimu. Okazało się, że poza zbrodniami na terenie kraju i działalnością terrorystyczną poza jego granicami, Pinochet ukrywał coś jeszcze.

Stadion Narodowy zamieniony przez reżim w więzienie oraz miejsce tortur
i egzekucji działaczy i działaczek opozycji

Kokaina

Zabijanie ludzi nie było jedynym przestępczym zajęciem DINA o zasięgu transkontynentalnym. Tajne służby zostały wykorzystane również do działalności mafijnej. Fortuna rodziny dyktatora szacowana jest na kwotę 26 milionów dolarów amerykańskich. Nowe światło na pochodzenie tych pieniędzy rzuca świadectwo Manuela Contrerasa, szefa DINA w latach 1974-77. W zeznaniu przekazanym w 2006r. sędziemu Claudio Pavezowi, oskarża swojego zwierzchnika oraz jego syna o wykorzystanie wpływów politycznych do budowy narkotykowego imperium. Należący do DINA chemik Eugenio Berrios miał produkować kokainę w rządowych laboratoriach wojskowych w Talagante, 24 kilometry od stolicy kraju. Na co dzień testowano tam materiały wybuchowe, broń chemiczną oraz biologiczną. Kokaina przeznaczona była na eksport do Stanów Zjednoczonych oraz Europy. Wątek ten pojawił się przy okazji śledztwa w sprawie zabójstwa pułkownika Gerardo Hubera, oficera chilijskiego wywiadu, prywatnie przyjaciela Contrerasa. Huber i Berrios zostali zabici w Urugwaju w 1992r.

Huber miał odpowiadać przed sądem w sprawie złamania embarga NATO na dostawy broni do ogarniętej wojną Jugosławii. Po jego śmierci wielu wysokich rangą funkcjonariuszy reżimu zwróciło się przeciwko dyktatorowi i zeznało przeciwko niemu. Obawiali się o swój los. Według Contrerasa, Marco Antonio Pinochet współpracował z biznesmenem i handlarzem narkotykowym pochodzenia syryjskiego Edgardo Bathichem oraz urodzonym w Kolumbii agentem CIA – Ivanem Baramdyką. Bathich był znajomym Marco Antonio od czasów szkolnych. Dystrybucją narkotyków w USA i praniem brudnych pieniędzy zajmował się jego kuzyn Monzer al-Kassar. Sam Contreras odpowiadał za finansowanie całej akcji z funduszy przeznaczanych na rzecz DINA i działania wymierzone w rząd Fidela Castro. Dochody z handlu kokainą miały natomiast zapewnić finansowanie operacji zagranicznych chilijskich służb, takich jak zamachy na opozycjonistów. Monzer al-Kassar, poza handlem narkotykami, był pośrednikiem w dostawach broni dla nikaraguańskich Contras, a także armii chorwackiej podczas wojny w Jugosławii.

Narkotyki po opuszczeniu chilijskich kompleksów wojskowych trafiały na lotnisko Pudahuel w Santiago, a następnie transportowano je samolotem czarterowanym przez prywatne firmy z międzylądowaniem na Haiti w przypadku kursu do USA, lub na Wyspach Kanaryjskich w przypadku kursów do Europy. Gen. Pinochet jeszcze za swojego życia twierdził, że zarzuty nie są prawdziwe, a oskarżającego go, byłego szefa własnej policji politycznej nazwał „kłamcą” i „łajdakiem”. Bathich dwukrotnie wywinął się z próby zamachu na jego życie w 2004 i 2005r. Al-Kassar został aresztowany w 2007r. w Madrycie pod zarzutem handlu bronią i prania brudnych pieniędzy. Został ekstradowany do USA i skazany na 30 lat więzienia. Jednym z zarzutów, które mu postawiono była sprzedaż broni agentom federalnym udającym przedstawicieli Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC).

Zdaniem historyka Paula Gootenberga, autora pracy „Andean Cocaine: The Making of a Global Drug” Chile odegrały szczególnie dużą rolę w uczynieniu kokainy towarem ogólnoświatowym, służącym do finansowania działalności przestępczej.

Jakub Woroncow


Categorised as: Historia



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *