Pod Brukiem Leży Plaża

Biuletyn warszawskiej Antify

Aparat represji w działaniu

W 2017 roku głośno było o sprawach związanych z polską policją – torturach na komisariatach oraz zamordowaniu Igora Stachowiaka. Ale tortury i morderstwa to tylko ostatnie stadia choroby trawiącej aparat represji jako taki.

Pierwszy problem wynika bezpośrednio z monopolu policji na stosowanie przemocy. Policjanci są praktycznie bezkarni – w wypadku przestępstwa popełnionego przez funkcjonariusza musieliby de facto ścigać samych siebie, a to źle wpływa na wizerunek policji, o partykularnych interesach nie wspominając. Zamiast tego, policjanci wraz z przełożonymi zajmują się zacieraniem śladów. Jedyny moment, kiedy sprawcy mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, to kiedy sprawa stanie się na tyle głośna w mediach, że nie da się jej zamieść pod dywan.
Read the rest of this entry »


1943: bunt w Sobiborze

Na konferencji w Wannsee 20 stycznia 1942 roku, naziści podjęli decyzję o tzw. ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej. Zdecydowano o eksterminacji narodu żydowskiego. Wymordowanie kilku milionów ludzi było skomplikowaną operacją logistyczną. Do jej celu Niemcy wybudowali sieć tajnych obozów zagłady. Jednym z nich był obóz w Sobiborze, znany jako SS-Sonderkommando Sobibor. W obozach koncentracyjnych, jak Auschwitz, Dachau czy Majdanek więzień miał szanse przeżyć. Mimo głodu, ciężkiej pracy, okrutnych warunków – skrajnie mała szansa istniała. W obozie śmierci tej szansy nie było. Praktycznie wszyscy więźniowie byli zgładzeni zaraz po przybyciu do obozu. Jedynie niewielka grupa była oszczędzana przez nazistów – ci więźniowie byli potrzebni do obsługi obozu. Jednak historia powstania w Sobiborze, pokazuje, że nawet tam, gdzie nie ma szans na przeżycie, da się je wywalczyć. Read the rest of this entry »


Czy rodziny z dziećmi mogą być faszystowskie?

Mąż, żona, dwójka dzieci trzymających się za rękę i trzecie w wózku; w dłoni „głowy rodziny” wielka polska flaga. I podpis „typowi polscy faszyści”. Tak wyglądał rysunek satyryczny popularnego artysty skrajnej prawicy, stworzony w celu ośmieszenia anarchistów i lewicowców, oskarżających Marsz Niepodległości o szerzenie faszyzmu. Ta narracja przez ostatnie lata stała się główną linią obrony polskiej, prawicowej ekstremy. Bo jak to możliwe, by faszyzm – coś pełnego zła i okrucieństwa– mógł kojarzyć się komuś z bezbronnymi, niewinnymi rodzinami z dziećmi, które chcą tylko wyrazić swój patriotyzm? Kim są ci lewaccy ekstremiści, którzy w uśmiechniętych matkach z wózkami i orzełkiem w klapie widzą jakieś zagrożenie? Oto argumentacja, którą mogliśmy słyszeć na prawicy jak mantrę, gdy media całego świata relacjonowały w listopadzie 50-tysięczny pochód prawicy, nazywając go (słusznie) „największym faszystowskim marszem w Europie”. Read the rest of this entry »


DOSYĆ

W ostatnim numerze anarchistycznej gazety A-TAK, redakcja zapoczątkowała dyskusję w temacie „Jaki antyfaszyzm?”, której celem ma być zmierzenie się z dotychczasowymi błędami i niemocą ruchu. Ukazały się w niej dwa teksty – „Utracona historia Antify” oraz „Nacjonalizm chroni Balcerowicza” – oba można znaleźć na profilu Facebook.com/atakgazeta/. Włączając się do dyskusji, redakcja naszego biuletynu zamieszcza nieniejszy, nadesłany tekst Xawerego Stańczyka. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych i wszystkie zainteresowane do włączenia się w debatę i nadsyłania tekstów na antyfaszystowska.warszawa@riseup.net.

Read the rest of this entry »


Nie widzę, nie słyszę, nie mówię

Pewnie każdy z nas kojarzy trzy mądre małpy. Obrazują one japońskie przysłowie „nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”. Z buddyjskiego punktu widzenia przysłowie może być interpretowane następująco: „Nie szukaj i nie wytykaj błędnych czynów i słów innych ludzi” (jeśli chcesz wyplenić zło, to zacznij od siebie). Niestety, dla mnie te trzy mądre małpy stają się karykaturą tego, co dzieje się z kulturą gwałtu w Polsce. Także w środowisku lewicowym. Read the rest of this entry »


Za wolność Waszą i Naszą!

14606278_1227401917324492_2557772213632255273_n

SPRZECIW SIĘ NACJONALIZMOWI – ZA WOLNOŚĆ NASZĄ I WASZĄ!

Każdego roku 11 listopada nacjonaliści przechodzą ulicami Warszawy.

Przez ostatnie lata obserwujemy wzrost skrajnie prawicowych tendencji w społeczeństwie. Nacjonaliści zawłaszczyli święto niepodległości, wykorzystując je do organizacji największej faszystowskiej demonstracji w Europie. Pojawiają się i organizują spotkania w szkołach, decydują, kto może uczestniczyć w uroczystościach państwowych, a kto nie.

Dotychczas nacjonaliści kojarzeni byli z chuligańskimi incydentami z Marszu Niepodległości. Obecnie to już nie tylko prymitywni zadymiarze, wykrzykujący hasła o „białej Polsce” – teraz przywdziali garnitury i otwarcie współpracują z państwem.

Spotkajmy się 11 listopada na Placu Zamkowym w Warszawie o 15:00 i pokażmy, że nie ma naszej zgody na zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez rasistowskie, seksistowskie i ksenofobiczne bojówki, a tym bardziej na dawanie przyzwolenia przez rząd na rozwój i promocję nacjonalistycznych ugrupowań!


„Feminazistki”, czyli nacjonalistyczny PR

tumblr_ne73ny4rlr1rpw23do1_500

Feminazistki, „femifaszystki” i „feminienawistki”– tak radykalna prawica nazywa feministki, czyli kobiety walczące o prawo do decydowania o swoim ciele i życiu. Narodowcy chętnie maszerujący w pochodzie organizowanym przez nacjonalistyczne i faszystowskie organizacje jak ONR i MW oskarżają osoby o przekonaniach wolnościowych o nazizm i faszyzm. To dziwaczne pomieszanie pojęć bywa efektem zwykłej ignorancji, ale co ważniejsze jest też elementem strategii Public Relations Ruchu Narodowego. Dzięki takim przezwiskom nacjonaliści odwracają od siebie oskarżenia o przemoc, brutalność, autorytaryzm, nienawiść do wszelakich innych i kierują je pod adres swoich ideologicznych przeciwników. Read the rest of this entry »


Opowieść listopadowa z morałem

f257-tmp

We wtorkowy poranek 10 listopada 2015, na wiadukcie kolejowym nad ulicą Kruczkowskiego w Warszawie pojawił się kilkunastometrowej długości napis „witamy uchodźców”. Skoro Polska w ciągu ostatnich 8 lat przyjęła około 1500 uchodźców, a kolejne tysiące czekają na rozpatrzenie ich wniosków – warto ich powitać inaczej, niż tylko urzędowym komunikatem. Taki komunikat jest istotny zwłaszcza wobec obecnego stanu debaty publicznej, w której lęk przed pojawieniem się obcych jest wykorzystywany przez prawie wszystkie ugrupowania polityczne do mobilizowania gniewu społecznego. Read the rest of this entry »


Dąbrowszczacy – ochotnicy wolności!

mickiewiczacy

17 lipca 1936 roku, w Hiszpanii dochodzi do buntu faszystowskich generałów przeciwko rządom lewicy i ich postępowych reform społecznych. W obronie młodej republiki staje hiszpański lud i cała lewica. Nieudany przewrót zamienia się w wojnę domową. W odpowiedzi na kolejną ekspansję faszyzmu, na Półwysep Iberyjski przybywa tysiące antyfaszystów z całego świata (szacuje się, że z 54 państw przybyło od 30 do 50 tys. ochotników). Powstają Brygady Międzynarodowe organizowane przez ruch komunistyczny. Jednak ich szeregi zasilają ludzie całego spektrum lewicy i nie tylko: komuniści, socjaliści, anarchiści, demokraci, katolicy i wyznawcy innych religii. Jednym słowem – antyfaszyści wszystkich odcieni. Przy tej okazji warto zaznaczyć, że Europa wobec hiszpańskiego konfliktu przyjęła politykę nieinterwencji. Jedynie Związek Radziecki udzielił wsparcia republice w starciu z faszyzmem (skromną pomoc udzielił także Meksyk). Stąd coraz większe, wraz z rozwojem wojny domowej, uzależnienie Hiszpanii od polityki ZSRR. Read the rest of this entry »