Pod Brukiem Leży Plaża

Biuletyn warszawskiej Antify

Za wolność Waszą i Naszą!

14606278_1227401917324492_2557772213632255273_n

SPRZECIW SIĘ NACJONALIZMOWI – ZA WOLNOŚĆ NASZĄ I WASZĄ!

Każdego roku 11 listopada nacjonaliści przechodzą ulicami Warszawy.

Przez ostatnie lata obserwujemy wzrost skrajnie prawicowych tendencji w społeczeństwie. Nacjonaliści zawłaszczyli święto niepodległości, wykorzystując je do organizacji największej faszystowskiej demonstracji w Europie. Pojawiają się i organizują spotkania w szkołach, decydują, kto może uczestniczyć w uroczystościach państwowych, a kto nie.

Dotychczas nacjonaliści kojarzeni byli z chuligańskimi incydentami z Marszu Niepodległości. Obecnie to już nie tylko prymitywni zadymiarze, wykrzykujący hasła o „białej Polsce” – teraz przywdziali garnitury i otwarcie współpracują z państwem.

Spotkajmy się 11 listopada na Placu Zamkowym w Warszawie o 15:00 i pokażmy, że nie ma naszej zgody na zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez rasistowskie, seksistowskie i ksenofobiczne bojówki, a tym bardziej na dawanie przyzwolenia przez rząd na rozwój i promocję nacjonalistycznych ugrupowań!


„Feminazistki”, czyli nacjonalistyczny PR

tumblr_ne73ny4rlr1rpw23do1_500

Feminazistki, „femifaszystki” i „feminienawistki”– tak radykalna prawica nazywa feministki, czyli kobiety walczące o prawo do decydowania o swoim ciele i życiu. Narodowcy chętnie maszerujący w pochodzie organizowanym przez nacjonalistyczne i faszystowskie organizacje jak ONR i MW oskarżają osoby o przekonaniach wolnościowych o nazizm i faszyzm. To dziwaczne pomieszanie pojęć bywa efektem zwykłej ignorancji, ale co ważniejsze jest też elementem strategii Public Relations Ruchu Narodowego. Dzięki takim przezwiskom nacjonaliści odwracają od siebie oskarżenia o przemoc, brutalność, autorytaryzm, nienawiść do wszelakich innych i kierują je pod adres swoich ideologicznych przeciwników.

Domagając się całkowitego zakazu aborcji nacjonalistki i nacjonaliści usiłują z jednej strony wprowadzić w życie własną biopolitykę i urzeczywistnić wizję narodu, w którym ludzie żyją według ściśle określonego schematu, oraz rozmnażają się w imię polskości i katolicyzmu, przeciwko imigrantom. Z drugiej strony wojna o prawo do aborcji, wykorzystywana jest przez narodowców do ocieplenia własnego wizerunku. Nagle to oni przedstawiają się jako obrońcy życia., co prawda zaledwie poczętego, ale za to prawdziwie niewinnego, w porównaniu z życiem „grzesznej” kobiety. W Ruchu Narodowym kwestią aborcji chętnie zajmują się panie.

Ciekawe, że nacjonalistki, które głoszą hasła anti-choice i oskarżają feministki o dyskryminowanie konserwatystek, uaktywniły się w Ruchu Narodowym mniej więcej w tym czasie, gdy uczestnicy Marszu Niepodległości radykalizowali swoje działania. W 2011 roku Marsz Niepodległości pozostawił po sobie zdemolowany plac Konstytucji i spalony samochód telewizji TVN, a rok później magazyny opinii publikowały wywiady z nacjonalistkami i artykuły o nich. W tym samym 2013 roku, w którym uczestnicy Marszu Niepodległości napadli na skłot Przychodnia, wybijając w nim szyby, paląc samochody zaparkowane na podwórku i szarpiąc się z wątłymi drzewkami rosnącymi przed budynkiem, nacjonalistkom udało się przebić do mediów ze swoimi akcjami antyaborcyjnymi. Działaczki wtargnęły na warszawską Manifę z banerem anty-aborcyjnym, a podczas Kongresu Kobiet zbierały podpisy za zdelegalizowaniem aborcji. Zostały wyproszone z obu wydarzeń feministycznych i później skarżyły się dziennikarzom na dyskryminację, jaka je spotkała, chętnie używając słowa „feminazistki. Nacjonalistki angażujące się w ruch anti-choice tworzą własny wizerunek w opozycji do swojego wyobrażenia o feministkach, nazywając się damami i uznając za wzór kobiecości Maryję. „Damy” – delikatne i czułe wobec zygot, żywo kontrastują z obrazem bojówkarzy i spokojniejszych członków pochodów narodowców pałających nienawiścią do skłotersów, imigrantów, nie-katolików, feministek, osób niehetroseksualnych i wszystkich ludzi, którzy nie życzą sobie, by projektować im życie według narodowego wzorca. 

Jednym z tematów tegorocznego Marszu Niepodległości jest zakaz aborcji. Nacjonaliści wznoszący okrzyki typu: „Polska dla Polaków”, „Precz z Islamem”, ludzie których ideologia wiąże  się  najpierw z wykluczeniem, później śmiercią wszelkich odmieńców, a w końcu i tzw. „swoich”, będą występować w obronie życia płodów. Jest to tylko pozorny paradoks. Przecież za hasłem „pro-life” kryje się przemoc wobec kobiet. Zakaz aborcji i jakakolwiek ingerencja władzy w decyzje kobiet w tej kwestii oznacza ich  strach, cierpienie, upokorzenie, a nierzadko również śmierć. Nacjonalizm to opcja śmiercionośna i piękne słówka o ochronie nienarodzonych tego nie zmienią.

Warto przyjść 11 listopada na demonstrację antyfaszystowską „Za wolność naszą i waszą” (godz. 15:00, Plac Zamkowy) i pokazać, że nie dajemy nabrać się na nacjonalistyczny PR.

Halina


Opowieść listopadowa z morałem

f257-tmp

We wtorkowy poranek 10 listopada 2015, na wiadukcie kolejowym nad ulicą Kruczkowskiego w Warszawie pojawił się kilkunastometrowej długości napis „witamy uchodźców”. Skoro Polska w ciągu ostatnich 8 lat przyjęła około 1500 uchodźców, a kolejne tysiące czekają na rozpatrzenie ich wniosków – warto ich powitać inaczej, niż tylko urzędowym komunikatem. Taki komunikat jest istotny zwłaszcza wobec obecnego stanu debaty publicznej, w której lęk przed pojawieniem się obcych jest wykorzystywany przez prawie wszystkie ugrupowania polityczne do mobilizowania gniewu społecznego. Read the rest of this entry »


Dąbrowszczacy – ochotnicy wolności!

mickiewiczacy

17 lipca 1936 roku, w Hiszpanii dochodzi do buntu faszystowskich generałów przeciwko rządom lewicy i ich postępowych reform społecznych. W obronie młodej republiki staje hiszpański lud i cała lewica. Nieudany przewrót zamienia się w wojnę domową. W odpowiedzi na kolejną ekspansję faszyzmu, na Półwysep Iberyjski przybywa tysiące antyfaszystów z całego świata (szacuje się, że z 54 państw przybyło od 30 do 50 tys. ochotników). Powstają Brygady Międzynarodowe organizowane przez ruch komunistyczny. Jednak ich szeregi zasilają ludzie całego spektrum lewicy i nie tylko: komuniści, socjaliści, anarchiści, demokraci, katolicy i wyznawcy innych religii. Jednym słowem – antyfaszyści wszystkich odcieni. Przy tej okazji warto zaznaczyć, że Europa wobec hiszpańskiego konfliktu przyjęła politykę nieinterwencji. Jedynie Związek Radziecki udzielił wsparcia republice w starciu z faszyzmem (skromną pomoc udzielił także Meksyk). Stąd coraz większe, wraz z rozwojem wojny domowej, uzależnienie Hiszpanii od polityki ZSRR. Read the rest of this entry »


Uwielbienie dla krwawych generałów – Pinochet i polscy nacjonaliści

SCH02 - SANTIAGO (CHILE), 11/12/06.- Jóvenes hacen el saludo nazi frente al ataúd del ex dictador chileno Augusto Pinochet Ugarte hoy, lunes 11 de diciembre, mientras es velado en la Escuela Militar del Libertador Bernardo O'Higgins. Pinochet murió a la edad de 91 años ayer, 10 de diciembre de 2006, a las 14:15 horas (17:15 GMT), en el Hospital Militar tras estar una semana afectado de una infarto al miocardio y un edema pulmonar. De acuerdo a lo comunicado oficialmente por el Gobierno y el Ejército, Pinochet no recibirá honores de Estado en su funeral, pero el Ejército le rendirá los honores que su reglamento dispone para los ex comandantes en jefe. La misa fúnebre está fijada para el mediodía del martes y posteriormente, el cadáver de Pinochet será incinerado y sus cenizas entregadas a su familia. EFE/Ian Salas

11 września 1973 roku, w Chile wojsko dokonało zamachu stanu obalając tym samym demokratycznie wybrany, lewicowy rząd Salvadora Allende. Na czele wojskowej junty stanął Augusto Pinochet. W ciągu 16-tu lat trwania jego dyktatorskich rządów zamordowano tysiące przeciwników politycznych, dziesiątki tysięcy poddanych było torturom, a setki tysięcy musiało opuścić kraj. Za systematyczne łamanie praw człowieka Pinochet został potępiony niemal na całym świecie i pod koniec życia musiał stanąć przed trybunałem w Santiago. W 2013 roku, w 40-tą rocznicę krwawego zamachu, nie było w Chile ani jednego głosu (jak niegdyś) usprawiedliwiającego dyktatora i jego okrucieństwo. Chilijczycy, czy to z prawicy czy to z lewicy, są zgodni co do tego, że „nigdy więcej…”. Mimo to, dla skrajnej prawicy w Polsce, Pinochet nadal jest bohaterem, a rocznica jego śmierci godna upamiętniania. Początki tej publicznej sympatii sięgają końcówki lat 90., gdy Michał Kamiński, Marek Jurek oraz Tomasz Wołek polecieli odwiedzić swojego „bohatera” do Anglii, gdzie Pinochet został zatrzymany. Także dla współczesnego pokolenia polskich narodowców z Ruchu Narodowego, Młodzieży Wszechpolskiej i ONR Pinochet nadal jest „rycerzem”.

Read the rest of this entry »


Lokatorki przeciwko wieżowcom

14231196_630747210440047_293480421836343169_o

Od kilku tygodni waży się przyszłość Śródmieścia Południowego. Władze Warszawy, wiedzione kompleksami wobec zachodu i wizją potężnych zysków postanowiły wdrożyć monstrualny projekt – zabudować oś ul. Emilii Plater siedmioma wieżowcami. Nie mają to być żadnego rodzaju budynki użyteczności publicznej, tylko zwyczajne, komercyjne biurowce – stawiane przez międzynarodowe korporacje (min. Orange) na ziemi, którą miasto chce im sprzedać. Wisienką na torcie projektu jest wieżowiec „Roma Tower” przezywany „Nycz Tower” – budowany w partnerstwie kościelno-deweloperskim na ziemi parafii św. Barbary, za pieniądze inwestora. Projekt budzi liczne kontrowersje, choćby dlatego, że już dziś Warszawa jest drugim w Europie miastem pod względem ilości budowanych biur, a kilkanaście procent z nich niezmiennie pozostaje niewynajętych. Ponadto, miasto, idąc logiką korporacyjną, stara się zmaksymalizować zyski ignorując i ukrywając potrzeby oraz koszta społeczne/ekologiczne. Read the rest of this entry »


Tęsknię za tobą chuliganie

1121146-FrenchPoliceafp-1465718786-367-640x480

Medialna beczka prochu

Futbol kształtuje ludzi. W ten albo inny sposób. Jest też niemiłosiernie podatny na to, co dzieje się wokół niego: na napięcia polityczne, społeczne i kulturowe. Euro 2016 jest tego spektakularnym przykładem. Otoczka wokół imprezy i starcia na ulicach miast francuskich były czymś zupełnie innym od tego co znaliśmy do tej pory.

Przemoc zauważono wokół stadionów we Francji. Najpierw była przyrównana do tej z lat 90-tych. A jednak, coś haczyło. Pijani kibice nie biją lecz są bici. Angole są najgłośniejsi ale najmniej agresywni. Awantury są błyskawiczne – brutalne i skuteczne. Front nie jest jeden – jest ich wiele. Przemoc nie jest ulotna – ma reperkusje polityczne, często dalekosiężne. Wszystko jest inne. Wszystko bardziej kompleksowe. Read the rest of this entry »


Każda akcja budzi reakcję

wstep2

Każda akcja wywołuje reakcję. To jedna z nielicznych prawidłowości w tym wszechświecie, od której nie da się uciec – dotyczy tak samo praw fizyki, jak relacji i zachowań międzyludzkich. Pojawienie się tysięcy zdesperowanych, uciekających przed wojną i głodem ludzi, na Starym Kontynencie nie jest niczym nowym. Wszak cała historia Europy to dzieje wielkich migracji we wszystkich możliwych kierunkach. Tym razem jednak kryzys migracyjny nałożył się na znacznie poważniejszy kryzys kapitalizmu, który trwa już niemal dekadę. Read the rest of this entry »


Refleksje po 1 sierpnia

Warsaw_Uprising_-_Prudential_Hit_-_frame_2a
Z fb.com/11listopada.org:

Dla mnie, jak dla wielu mieszkańców Warszawy, 1. sierpnia to szczególna data. Moment zadumy, może nawet żałoby. Rocznica dnia, w którym los miasta stał się przesądzony. W 63 dni zginęły dziesiątki tysięcy powstańców, często nastolatków, cywilów – w tym dzieci, rannych. W walkach. Od bomb zapalających. Pod gruzami. Od odłamków. Od chorób i głodu. W ulicznych egzekucjach, jak tych w trakcie rzezi Woli. W egzekucjach w szpitalach – gdzie ranni mordowani byli, gdy leżeli na łóżkach.  Read the rest of this entry »